Polskie i meksykańskie mity, bezsensy i dziwactwa

Mimo że od lat towarzyszą mi w codziennym życiu, tak do nich przywykłam, że stały się prawie normalne. Jednak w myśl zasady, że małżeństwo z osobą z odmiennej kultury jest niekończącą się przygodą, wciąż jeszcze wraz z mężem łapiemy się od czasu do czasu na uczynkach, które zaskakują drugą stronę. Tym samym początkują żywe dyskusje pod tytułem „Dlaczego WY to robicie tak? MY to robimy tak”. Bardzo lubię te dyskusje. Nie dość, że można nauczyć się czegoś nowego, zazwyczaj są też świetną rozrywką. Wiele z nich odbywa się w kuchni. Zatem oto kilka przykładów.

mixer beans

  1. Moja teoria: Ciasto lub masę trzeba zawsze mieszać w jedną stronę (tak mnie nauczyła mama i na pewno jest tego jakieś logiczne wytłumaczenie). Teoria męża: Ciasto nie wie, która jest prawa, a która lewa, a więc mieszaj, jak chcesz.
  2. Moja teoria: Mąkę do ciasta wsypuje się stopniowo (po łyżce), podobnie margarynę wlewa się powolnym strumykiem.  Teoria męża: To strata czasu. Wsyp całą makę, wlej całą margarynę i ciasto też się zrobi.
  3. Moja teoria: Nigdy nie popijaj kiełbasy mlekiem, bo będziesz mieć rewolucję w żołądku. Teoria amerykańska: Amerykańskie mleko jest pasteryzowane i pasuje do wszystkiego. Na szkolnych stołówkach podaje się je m.in. z… hot-dogami.
  4. Teoria męża: Nie wolno mieszać ani serwować fasoli z garnka, kiedy jest już przestudzona. Jeśli to zrobisz i ponownie jej nie zagotujesz, popsujesz cały smak fasoli. Moja teoria: Fasola jest już ugotowana i gotowa do spożycia. Pomieszana i niepomieszana smakuje tak samo.
  5. Teoria męża: Jeśli nie możesz zasnąć, napij się mleka. Moja teoria: Mleko, jak każdy pokarm, dodatkowo obciąży żołądek na noc. Będzie jeszcze trudniej o dobry sen.
  6. Moja teoria: Jeśli oparzysz palec, złap się za ucho. Teoria męża: Ha ha ha!
  7. Teoria męża: Na czkawkę u dzieci pomoże położenie czerwonej nitki na czółko. Moja teoria: Ha ha ha!
  8. Teoria męża: Mleko jest dobre na zatrucia pokarmowe. Moja teoria: Chyba żartujesz…
  9. Teoria męża: Limonka jest skutecznym środkiem na wszelkie problemy skórne. Moja teoria: Przecież to kwas i nie nadaje się do wszystkiego, zwłaszcza jeśli mamy do czynienia z delikatną skórą dziecka.
  10. Teoria męża: Herbatę pije się tylko na różne dolegliwości. Moja teoria: Naprawdę? Zatem całe Chiny, Japonia, połowa Europy i świata są chorzy, bo piją herbatę?!
  11. Teoria męża: Przed smażeniem tortilli (do niektórych potraw, jak enchiladas lub chilaquiles) należy podgrzać je na suchej patelni. Moja teoria: Skoro i tak smażysz te tortille na rozgrzanym oleju, to po co je najpierw ogrzewać na patelni?

 

Reklamy

7 thoughts on “Polskie i meksykańskie mity, bezsensy i dziwactwa

  1. 1. Teoria polska do krecenia ciasta- w jedna strone powinno sie krecic poniewaz lepiej nastepuje rozprowadzenie skladnikow- podpytane u piekarza.
    3. Wiem, z teorii zaslyszanych w kilku ,iejscach na swiecie, ze mlekiem nie popija sie owocow morza- dzialanie wymiotne potwierdzone na kilku bliskich i znajomych.
    5. Teoria meza jest sluszna- mleko, szczegolnie cieple, dostarcza organizmowi tryptofanu- proteiny uspokajajacej transmisje sygnalow w komorkach nerwowych. Zalecane przed zasnieciem- pamietac o umyciu zebow/ wyplukaniu buzi.
    9. Limonka jest skuteczna- niejest totalnie kwasnym kwasem typu HCL- kwas solny. Przywraca skorze wlasciwosci lekko kwasnej warstwy lipidowej, lekko wybiela, delikatnie dezynfekuje.
    10. Tu juz bym dzielila na herbate ciepla i zimna, zielona i czarna ew. biala. Chiny i Japonia pija we wiekszosci zielona. Europa preferuje czarna. Kraje o goracym klimacie preferuja herbate zimna/ mrozona. Taniny potrafia uszkodzic blone sluzowa zoladka, jelit wiec nie przesadzalabym z moca, gdy brzuch boli. Old wives’ tales czasem sa przesadem czasem maja uzasadnienie naukowe jesli w nich pogrzebac… Pozdrawiam z Missouri

    • Baaardzo dziękuję, że chciało się komuś sięgnąć sedna problemu. Widzę, że mam do czynienia z ekspertem. Tak się domyślałam, że we wszystkim jest ziarenko prawdy i jakieś naukowe wyjaśnienie… ale z tym mlekiem na noc to mnie Pani kompletnie zaskoczyła!

      • A pamieta Pani teorie amerykanska, ze indyk w Swieto Dziekczynienia usypia i meczy? To tez znowu wina tryptofanu, a nie tylko obzarstwa. Jesli chodzi o tortille, to wydaje mi sie, ze przez podgrzanie ich na suchej patelni pozbywamy sie ew. wilgoci. Ze mnie taki ekspert, jak z poznanskiego koziolka (a wlasnie nim jestem) pupy- walizka. Po prostu jestem ciekawa, a i szeroka, chemiczo- biologiczna podbudowa pielegniarska daje dobre efekty jesli chce sie myslec krytycznie. Albo studiowac do konca zycia, co wlasnie czynie. Moja sp Mama smiala sie, ze jak zaczelam pytac dlaczego w wieku 3 lat, to skoncze dopiero przed brama sw. Piotra. Pozdrowienia z Missouri.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s